mieszkałam kiedyś tam
gdzie ty na zawsze pozostaniesz
wykluwałam się w twych dłoniach
usta twe karmiły serce me
jako pisklę szczebiotałam wokół
dotyk twoich ścian
koił mój sen
biegałam po podłogi twej kolanach
czułam ramion twoich ciepło
dotykałam twego lica
aż me serce
coś
urzekło
do dziś słyszę twą muzykę
pomruk duszy
twej nostalgii śpiew
nawet nie wiem kiedy
powiew twego wiatru
zaplątał się w me włosy
czuję ciągle zapach twoich ust
czuję twą obecność wokół
twego echa słyszę śpiew
02.10.2005
Wasze opinie

abigail
26 czerwca 2006 15:44
212.106.187.***
mnie ilość "twych" przytłoczył, niezależnie od tego, że można
było "twoich"... np.: "od dziś słyszę muzykę/ pomruk duszy/
nostalgii śpiew"... dla mnie brzmi lepiej, ale to oczywiście jest Twój
wiersz :)... pozdr. (ps. ale tak po wycięciu "twych" wychodzi mi
na zielono)
Serdecznie dziękuję za porady. Postaram się napisać od nowa, inaczej, z
zastosowaniem wskazówek. Pozdrawiam
Czemu "me", "twe" zamiast "moje",
"twoje", czemu "lica" zamiast po prostu
"twarz"? Już to sprawia, że całość jest okropnie pretensjonalna.
Wywalić rym ze środka trzeba, bo albo rymujemy wszędzie, albo wcale,
wywalić też wszystkie wycieruchy o sercu, cieple ramion itd. Ogólnie za
dużo tu podmiotu lirycznego i zaimków osobowych, więc podstawowe błędy, ale
przebłyski są, więc czerwonego nie daję. Pozdrawiam.
<<
1 >>