Dom
Gdy skończą się przyprawy, sól i pieprz,
kiedy wszelkie wysiądą urządzenia
i prąd wyłączą ostatecznie, kiedy
pająk mi dotyka gardła pajęczyną,
wtedy dom już nie będzie domem,
klucz się zagubi w odmęcie na zewnątrz.
A gdziekolwiek się pójdzie, zawsze
droga powrotna to będzie.
Świat nie ma ramion, nie ma ciepłego oddechu,
świat nie śpi, nie śni. Cokolwiek snem było,
było domem.
Wasze opinie

Lids91
23 października 2008 18:09
94.42.6.***
A kiedy nowy dom, wtedy i nowy sen, może ten nie będzie koszmarem?

scratch
18 marca 2007 12:07
83.16.134.***
Porównanie snu do domu - niesamowicie wyszukane. Zamknięcie sie w domu jest
tak bezpieczne, sen jest ucieczką...
No i ten świat bez ramion i ciepłego
oddechu, kalecząca rzeczywistość.

Maggy
11 lutego 2007 21:26
83.27.128.**
już zawsze będę pamiętać głos Marcina Świtlickiego, gdy w ubiegłym roku
2006 w ´programie bardzo kulturalnym´ Barbary Marcinik w
programie trzecim polskiego radia, ów czytał wiersze z ´muzyki
środka´. gdy czytam ten wiersz, pamietam tamten głos. i jest ok.
pozdrawiam
mój Boże, i okruchy chleba na stole, których nikt juz nie zgarnie i coraz
bardziej popielate szyby i włosów w łazience już nikt nie gubi...i wtedy
nic juz nie ma...piekne to pisanie, gratuluje
<<
1 >>