|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Anon: 19517502
OW: 03 wrz 10 (pią) 22:50
Ilość wizyt: 2
Obejrzanych stron: 33
Użytkowników online: 101*
Zalogowanych online: 23
Krew na księżycu!
Otworzłem oko
i oko mi doniosło
do mózgu ten obraz:
krew na księżycu!
Krew na księzycu.
Zimny kwiecień. Pełnia.
Za głośno krzyczysz - powiedziałem do krwi
- zbudzisz małego.
Zbudził się.
Zaczął płakać. W kuchni suka
zaczęła szczekać. Wetknąłem mu smoczek
w dwuzębną buzię. Zasnął. Wróciłem do ciebie.
Krew na księzycu - oświadczyłem, a ty
przez sen wtuliłaś się we mnie
i.
|
Opinie czytelników serwisu : |
Ulubione Poleć Drukuj |