spotkam cię czytając książkę w kawiarni
zapytasz o czym jest
powiem że o ludziach i rozkładzie
o mechanizmie dobierania się w pary
którego nie rozumiem
zaczniesz mówić bo każdy mężczyzna
powinien być nauczycielem
musisz mi tłumaczyć dlaczego jestem
sypiam z tobą i dzwonię w środku nocy
żeby zapytać jak ci minął dzień
/każdy ma jakieś niedokończone pomysły na siebie
ważne by nie obrastać we własne dramaty/
billy
zacznijmy od nowa
Wasze opinie

rashda
15 listopada 2009 19:11
82.145.90.***
no właśnie nie ma tych ikonek :/ stąd pytanie, bo podczas edycji nie
pojawiają mi się żadne narzędzia do edycji... mniejsza :D

hook
15 listopada 2009 17:22
213.156.101.**
Kursywę proponuję robić ´italikiem´. W ekranie w którym wkleja
się i edytuje tekst są ikonki analogiczne do Worda. Tekst? Było, że dystych
zbędny? Ano zbędny. Domniemana kursywa tak samo zbędna, albo raczej do
napisania tak, żeby była dobra, bo szkoda by było. Szkoda by było, jako że
te dwie strofy złe nie są. Może nie porywają, może jadą ckliwą sztampą
(czytając książkę w kawiarni), ale jest w nich coś do powiedzenia. Tutaj
msz jest problem. Podmiotka liryczna mówi dokładnie wszystko. Po co jest
choćby ten ostatni wers zarówno w pierwszej jak i drugiej strofie(w
pierwszej to już w ogóle, bo o tym samym jest w dystychu)? Jaką ważną
informację mają one dać? Tytuł do wymiany. Ogólnie dobrze, bo w tekście są
problemy, ale tekst sam w sobie problemem nie jest. Pozdrawiam.

Rebilk
15 listopada 2009 16:05
62.111.152.*
Ja tak jak menszczyzna. Pozdrawiam goraco. Krzysztof
´billy/ zacznijmy od nowa´ - to jest zbędne i psuje. reszta
jest cacy. kursywę - wiem, ale nie powiem. pozdrawiam.

rashda
15 listopada 2009 15:40
82.145.90.***
jak tu do cholery zrobić kursywę?
<<
1 >>