nie będziemy rozmawiać o miłości
ani pierdolić w tańcu
równouprawnienie
każe sądzić że mężczyźni też tracą
na wrażliwości - ostatecznie
mam w domu okna a gentlemani
nie mówią głośno o ludzkim mięsie
nawet we własnym gronie
istnieje kodeks łagodnych labradorów
Wasze opinie

k.prozac
27 listopada 2009 19:59
212.51.213.***
spojrzalam,co Łoś czyta i zachwala.no,nie zawiodłam sie:)
Czy pierdolić równouprawnienie, czy równouprawnienie każe sądzić? -
dręcząca niepewność.
meszuge
20 listopada 2009 21:40
83.9.212.*
Z jednym się zgodzę: ja też nie lubię pierdolić w tańcu.
meszuge
20 listopada 2009 21:27
83.9.212.*
Kiedy była teza: jeszcze bym się kłóciła, chciała zaprzeczyć, coś
udowodnić, ale z kodeksem ? można jedynie przejść obojętnie, nie zadzierać,
opluć:))albo powiedzieć: mnie to nie dotyczy. Taki był zamiar?:)Mesz.
wyrwany z moich mysli. telepatia? bullseye, sam srodek

ziela
20 listopada 2009 11:36
77.253.64.**
Labrador jest z natury łagodny. Może ciekawiej gdyby zamiast niego pojawił
się bulterier wtedy będze swoisty oksymoron, który nada nowe znaczenie
finałowi. Acha i jeszcze tytuł, jeśli jest identyczny jak ostatnie słowa
tekstu wówczas pointa nie zaskakuje (a lepiej jest jak zaskakuje).
Pozdrawiam (merdając ogonem) A.

medlek
19 listopada 2009 15:07
83.17.109.***
przyjemność po mojej stronie Tomku , raz jeszcze z Kotliny

medlek
19 listopada 2009 10:12
77.115.68.***
zmieniłbym tezę na kodeks , poza tym oki , mięśiście pozdrawiam ;)

Łoś
19 listopada 2009 00:22
85.89.183.***
"gentlemani
nie mówią głośno o ludzkim mięsie" - dobre:) Całość
dobra!

cytra
19 listopada 2009 00:05
77.253.63.***
Labrador jest towarzyski, stale chętny do zabawy, z ciągłą potrzebą
służenia swojej pani, łagodny, wyrażający swoją życzliwość do otocznia,
nie ma w sobie ani krztyny złości. I tacy "też" tracą na
wrażliwości ? Czy to wina kobiet?
Też tracą, czyli kobiety już straciły
swoją wrażliwość? Pozdrawiam miło
<<
1 >>