Mucha w szklance lemoniady
Oliwnej lampki płomyk się wypalił,
W rodzynki się zmarszczyły winogrona.
Wbrew sobie, syty baśni, usnął kalif,
Za włos go szarpie małpka oswojona.
Śnij nieszczęsny, śnij szczęściarzu
O swej wierze i zwątpieniu,
Śnij o łasce, śnij o karze,
O oazie i pragnieniu.
O pustyni i wielbłądzie,
O bogactwie i o nędzy.
Kołowrotek śnij i kądziel,
Ład dywanu, chaos przędzy.
wyśnij skrzydlatego konia
wyśnij osła pod kieratem
Labiryntu sieć na dłoniach
Każdą zdobycz i utratę
Śnij korzenie i owoce
Śnij pałace i ruiny
Dni milczące, gwarne noce
Góry mrok i blask doliny.
We śnie nie spiesz się, masz czas
Snom daj płynąć, a nie płonąć
Śnij, jak śni się tylko raz
Swą maleńką nieskończoność
I tak minęła noc tysięczna pierwsza
Odpłynął śpiewny glos Szecherezady
Nie słychać w palenisku śmiechu świerszcza
Trup muchy pływa w szklance lemoniady.
Śnij nieszczęsny, śnij szczęściarzu
O swej wierze i zwątpieniu,
Śnij o łasce, śnij o karze,
O oazie i pragnieniu.
O pustyni i wielbłądzie,
O bogactwie i o nędzy.
Kołowrotek śnij i kądziel,
Ład dywanu, chaos przędzy.
wyśnij skrzydlatego konia
wyśnij osła pod kieratem
Labiryntu sieć na dłoniach
Każdą zdobycz i utratę
Śnij korzenie i owoce
Śnij pałace i ruiny
Dni milczące, gwarne noce
Góry mrok i blask doliny.
Jacek Kaczmarski
20.07.99
Wasze opinie
~Crux7
22 sierpnia 2004 18:17
.bielsko.sdi.tpnet.pl
swą maleńką nieskończoność
<<
1 >>