Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Wyszłam przed dom
A tam płatek śniegu
Wciskał się pod mą koszulkę
Gwałtem.
Nie chciałam tego,
A on siłą chciał mnie zmusić
Do zła.
Uciekłam stamtąd
Wprost w Twe ramiona
Kochane.
W jedyne miejsce,
W którym czuję się naprawdę
Bezpieczna.

30.01.2003
Ilość odsłon: 604

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.