Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Cały ten ból
fizyczno - metafizyczny
Nie daje w nocy spać.

Coś się zmieniło.
Ja - Nie ja.

Co dzień, co dziś
Na nowo
Coraz dalej, głębiej, dalej.

To nie ja już jestem,
Nie ja.
To ten świat
tak pędzi, gna,
Nie ja.

Gdzie ja jestem?
Kto to wie?
Znowu zgubiłam
Siebie.

[15.03.2009]
Ilość odsłon: 596

Komentarze

marzec 23, 2009 11:37

Ja też nie lubię zmieniać tego, co napisałam.. bo to już jednak rzemieślnicza praca, taka obróbka. Ale czasem konieczna. To, co chciałaś powiedzieć w tym wierszu, dałoby się zamknąć w góra trzech wersach. I wtedy mogłoby brzmieć naprawdę wdzięcznie :) spróbuj. Pozdrawiam

marzec 22, 2009 18:58

Nieskładne powtarzanie.

marzec 22, 2009 03:23

Re: P.S. ...trzymaj się zatem tego wiersza, bo znowu się zgubisz...hihihi

marzec 22, 2009 00:42

Aż tak poważnie wyglądam, że "pani"? :) W Ameryce jeszcze przez miesiąc nie mogłabym kupić alkoholu legalnie ;) Szkoda, że mój cudak spotkał się z tak negatywnym odbiorem. Albo aż tak zmieniła się społeczność Poemowa, albo ja :). Dlaczego umieszczam tu swoje prace, zamiast zostawiać w szufladzie? Bo, tego jestem pewna, komuś na pewno ten wiersz się spodoba :). Każdy komentarz przyjmuje, choć nie zamierzam zmieniać tego wiersza, ani żadnego innego. Wychodzę z założenia, że tego, co zostało już napisane, nie należy zmieniać. I to chyba tyle :) PS Znalazłam siebie, właśnie w tym wierszu i dzięki niemu.

marzec 21, 2009 23:22

Nie czaruj siebie, a zacznij szukać....oczywiście, że siebie. Ja wiem, że to boli, ale tylko wtedy wiesz, że żyjesz.M.

Konto usunięte

2-6

marzec 21, 2009 22:14

Chylę czoła przed stażem poemowym :) Poczułem się jak nastolatek :P A co do tekstu - niestety, ale na nie. Przykro mi. Jeżeli zaś pisze się dla siebie, nie bacząc jak to odbiera publika, to po co? Jest szuflada. Z tym, że w przypadku powyższego tekstu odpowiedniejszy byłby kosz. Pozdrawiam. Krzysztof

marzec 21, 2009 20:11

W odpowiedzi na poprzednie komentarze zaznaczyła pani, że to chwila przelana na papier, że taki jest pani styl, że nie pisze pani pod publikę. To tylko sugestie, ale ja również uważam, że taka konstrukcja tekstu nie jest zbyt dobra. Tekst nadal może zawierać "chwilę", być impresją, ale można mu nadać atrakcyjniejszą formę, sprawić by był ciekawszy dla odbiorców. A jeśli nie zależy pani na odbiorcach, lub jak pani woli "publice" i komentarzach to po co publikować na tym portalu? Przecież równie dobrze może pani schować wiersz do szuflady. Jedno muszę jeszcze przyznać - tekst faktycznie sprawia wrażenie myśli przelanej bezpośrednio na papier lub klawiaturę;). pozdrawiam marcowo

marzec 21, 2009 19:57

Piszę dla siebie, nie dla publiki.

marzec 21, 2009 19:20

A takie wiersze nie znajdą czytelników i to by było na tyle.Pozdrawiam.

marzec 21, 2009 14:28

Nie piszę wierszy - analiz, tylko chwile, uczucia, to, co we mnie właśnie jest. Nie będę wchodzić w temat, gdy po głowie tłucze się tylko zdanie " ja - nie ja" - i nic więcej. I takie piszę wiersze, nie inne.