Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nie potrafię już napisać
nic dobrego.
Wszystko sztuczne
i na siłę takie jest.
Teraz świat ma inne barwy,
inny kształt,
inne imię, inną twarz
tworzą moje sny.
Teraz mym zmartwieniem są
długie noce, zimne dni,
gdy brak dwóch rąk,
oczu Twych,
gdy sny pełne są tęsknoty
i na wszystko brak ochoty,
a do szczęścia
brak mi tylko Ciebie.
I kolejny dzień
zaczyna się
myślą o tym miejscu, gdzie
Ty zapadasz w sen.
Dobranoc.


7.08.2006; 00:08
Ilość odsłon: 310

Komentarze

Konto usunięte

2-1

wrzesień 01, 2009 21:01

gdy sny pełne są tęsknoty i na wszystko brak ochoty, Strasznie mnie to rozbawiło, nie wiem czemu. Tekścik nieudolny, w klimacie kiczowatych piosenek: on mnie zostawił i teraz płaczę.

Konto usunięte

2-1

sierpień 31, 2009 20:00

oczy zamień na oczu