Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Nie wiem, jak spojrzę w Twe oczy
Pełne błękitnej pokory.
Nie wiem, jak ja w nie spojrzę
Pierwszy raz w mym życiu.
Wiem, że spojrzę na pewno
O ile do tego dojdzie.
Nie wiem, jak dotknę Twych dłoni
Silnych, jak wzburzone fale.
Nie wiem, czy będę zdolna dotknąć ich
Bez drżenia całego ciała.
A dotknąć chcę, bo to me marzenie,
Ale jak ja to zrobię?
Będę mogła dotknąć Twych ust
Pełnych malinowej słodyczy.
Moja ręka już drży,
Gdy pomyślę o szczęściu,
Jakie mnie spotka
Gdy ich dotknę.
Pokocham Twe ciało,
Którego jeszcze nie znam.
Pokocham na nowo,
Choć cały czas je kocham.
Pokocham dotykiem
Zaraz od pierwszej chwili.

Chciałabym poczuć to wszystko,
Jak najszybciej się da.
Bardzo bym chciała
Poczuć niepokój,
Bo może to sen,
Nieprawda, wrażenie.
Poczuć radość,
Że czuję, odczuwam,
Wiem na pewno.
Bardzo chcę!!

18.03.2003
Ilość odsłon: 679

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.