Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Wiosna
Dlaczego, zawsze jak przychodzisz,
To znika to, co towarzyszyło mi
Przez całą zimę
Rozpływa się gdzieś w przestrzeni
Radość życia w samotności
Czuję brak czyjejś bliskości, dotyku rąk
Serce się gdzieś rwie, sama nie wiem gdzie
Choć ty przychodzisz
Świeża i radosna
Ja szukam kogoś
Choć to może nawet nie ja szukam
Tylko serce moje
Szuka kogoś i jak znajdzie
To płacze sercowymi łzami
Noce nieprzespane, dni puste
Bez niego
To ta smutna rzeczywistość
Zimą byłam sama, dobrze mi było
Wiosną jestem sama i już nie jest dobrze
Zima jest zimna i sroga
Wiosna ciepła, radosna, wspaniała
Ale zimą łatwiej mi żyć	
Bo wszyscy wkoło są sami
Ilość odsłon: 974

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.