Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

Tamta mgła...

Nie pamiętasz?!

Och, jak możesz!

 - Jej radosna twarz

nagle zrobiła się

szara ze złości. -

Szliśmy owinięci tamtą mgłą,

przytuleni, a Ty powiedziałeś,

że mnie kochaz. - Westchnęła. -

Taka sama mgła jak dziś...

Ale tamta mgła

była rok temu.

A może dawniej?

Nieważne! - Wzbierała w niej

ogromna złość. -

Kochasz mnie jeszcze?

czy to kolejna

Twoja niudolna

imitacja, gra, fałsz...? -

Odwróciła się od okna,

spojrzała na jego

skuloną w sobie

sylwetkę, na jego

postać, na jego

ciało, które siedziało

na łóżku nieświadome

miętosząc poduszkę

ze spuszczoną głową.

Milczał.

Chwyciła szalik i wyszła.

W mgłę...

Ilość odsłon: 465

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.