Szanowni Państwo. W związku z rozpoczęciem wygaszania serwisu Poema informuję, że końcem marca 2017 zablokowana została możliwość logowania się, a co za tym idzie tworzenia nowych treści. W okolicach października 2017 serwis zakończy swoją działalność. Zachęcam do zabezpieczenia własnej twórczości przed datą wygaszenia, później nie będzie takiej możliwości.

Arkadiusz Kuryłowicz

samotnie na schodach
do lepszego świata
na wysokich obrotach

najwyższa pora
spocząć
na stopniach nogami do przodu

i tak nie można
pozwolić sobie na szczerość
ta gra nie przewiduje
rezygnacji z jednego posunięcia

***

pomost na jeziorze
łączy brzeg z wolnością

szkoda tylko, że
nie wziąłem kąpielówek

Ilość odsłon: 970

Komentarze

wrzesień 12, 2005 13:39

Taaaak zdecydowanie dwie ostatnie strofy... swietna puenta podoba sie przemyslany :) pozdrawiam

wrzesień 09, 2005 20:43

swietny wiersz ! trafia do mnie w kazdym slowie ! i jeszcze te 2 osatnie strofki .. mm :) po prostu niezle to sobie wymysliles - uklony.

wrzesień 09, 2005 19:23

To też produkt naszych czasów i też to lubię tak jak Ty. Podoba mi się ten wiersz. Pozdrawiam

wrzesień 08, 2005 16:00

no dobra, dobra, przymruzam to oko, ale tylko jedno a nie oda, bo sie boje krawaciarza bez kąpielówek ;-DDD poprostu mi to ino stylistycznie nie pasiło ;-)

ajgor

wrzesień 08, 2005 15:44

Ha! Ano właśnie po żadną cholerę! Tobie nie powininem tego tłumaczyć: niby mogę ale nie mogę. chcę ale się boję. popatrz sobie na tych wszystkich krawaciarzy, potrafisz wyobrazić sobie takiego bubka bez kąpielówek? :-))))))))))))) Pozdrawiam!

Rebilk

wrzesień 08, 2005 15:36

No fajnie, fajnie, tylko po jaką cholerę Ci kąpielówki :))) Pozdrawiam serdecznie. Krzysztof

wrzesień 08, 2005 13:42

Dzięki za komentarze! Vampirze, chyba nie potrafię jednak się powstrzymać przed dystansujacym przymróżeniem oka na końcu... Czasem myślę że to silniejsze ode mnie :)))) Pozdrawiam!

wrzesień 08, 2005 13:24

fajnie, podoba mi sie , tylko ostatni dystych jak dla mnie juz niekoniecznie potrzebny albo tez do pokombinowania trochę ;-) (chyba mi nie pasuje to stwierdzenie"szkoda ze"..)pozdrawiam !

Konto usunięte

2-1

wrzesień 08, 2005 10:46

Znam to, maska numer 17........przyklejona radość do pleców.........wtedy tylko na kąpielówki liczyć można.......jest wiersz........Serdecznie Pozdrawiam!